Powiatowy lub miejski rzecznik konsumentów działa w każdym powiecie, a w miastach na prawach powiatu jako rzecznik miejski. Porada jest bezpłatna, a rzecznik może zwrócić się do sprzedawcy z własnym wystąpieniem, co często kończy spór bez sądu. Może też wytoczyć powództwo na rzecz konsumenta albo wstąpić, za jego zgodą, do toczącego się postępowania. Na spotkanie zabierz kopię reklamacji, dowód doręczenia i odpowiedź sprzedawcy.
Wojewódzki inspektorat Inspekcji Handlowej prowadzi mediacje oraz stały polubowny sąd konsumencki. Oba tryby wymagają zgody sprzedawcy, a ten, gdy spór po reklamacji towaru pozostaje nierozwiązany, musi na papierze lub trwałym nośniku oświadczyć, czy zgadza się na pozasądowe rozwiązanie sporu (art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 września 2016 r. o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich). Brak takiego oświadczenia oznacza zgodę (art. 32 ust. 3). Postępowanie trwa zwykle krócej niż proces.
Sąd powszechny pozostaje ostatnim krokiem. Kopia reklamacji z dowodem doręczenia i brak odpowiedzi w ustawowym terminie często przesądzają proces. Zdarza się, że sprzedawca przyznaje rację, ale proponuje zwrot pieniędzy w częściach. Wtedy warto spisać ugodę z uznaniem długu i harmonogramem spłaty, bo uznanie roszczenia przerywa bieg przedawnienia na podstawie art. 123 § 1 pkt 2 Kodeksu cywilnego.
Europejskie Centrum Konsumenckie pomaga przy zakupach u sprzedawcy z innego państwa Unii, Norwegii lub Islandii. Reguły są zbliżone, bo cała Unia wdrożyła tę samą dyrektywę, ale termin odpowiedzi na reklamację różni się między państwami. Unijna platforma ODR została wyłączona w lipcu 2025 r., więc spory transgraniczne kieruje się bezpośrednio do ECK.