Placówki oświatowe działają pod nadzorem kuratora oświaty, który sprawdza standardy podczas kontroli planowej i doraźnej. Dyrektor przyjmuje dokument zarządzeniem, a rada pedagogiczna zostaje z nim zapoznana protokolarnie. W szkołach dochodzi obowiązek powiązania standardów z procedurami z ustawy Prawo oświatowe dotyczącymi bezpieczeństwa uczniów oraz z programem wychowawczo-profilaktycznym, żeby oba dokumenty nie opisywały tej samej sytuacji w sprzeczny sposób.
Żłobki i kluby dziecięce podlegają kontroli wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Specyfika wynika z wieku dzieci: procedura zgłoszeniowa nie może zakładać, że dziecko samo zgłosi krzywdzenie, więc ciężar przenosi się na obserwację personelu i na czytelną ścieżkę dla rodziców. Wersja skrócona ma tu formę graficzną, czytaną dziecku przez opiekuna.
Kluby sportowe mierzą się z ryzykiem typowym dla wyjazdów i zgrupowań. Standardy muszą regulować noclegi, kontrolę pokoi, obecność dorosłych w szatniach i zasady kontaktu fizycznego przy asekuracji. Polskie związki sportowe uzależniają od posiadania standardów licencje i dopuszczenie do rozgrywek młodzieżowych.
Fundacje, stowarzyszenia i drużyny harcerskie opierają działalność na wolontariuszach, którzy podlegają weryfikacji dokładnie tak samo jak pracownicy etatowi. Zarząd przyjmuje standardy uchwałą, a przy działalności prowadzonej w wielu miastach warto wskazać koordynatora lokalnego. Umowy z osobami prowadzącymi zajęcia, w tym umowa zlecenia z ewidencją godzin, powinny odsyłać do standardów jako do dokumentu wiążącego zleceniobiorcę.
Podmioty lecznicze łączą standardy z tajemnicą lekarską i z dokumentacją medyczną. Procedura musi rozstrzygać, kto zawiadamia organy ścigania, gdy podejrzenie krzywdzenia pojawia się przy badaniu, oraz jak opisać obrażenia, żeby notatka miała wartość dowodową. Wniosek do sądu opiekuńczego bywa tu szybszy niż zawiadomienie o przestępstwie, a wniosek o ustalenie kontaktów z dzieckiem pokazuje, jak sąd rodzinny formułuje oczekiwania wobec wniosków składanych przez instytucje.
Hotele i miejsca zakwaterowania zbiorowego wdrażają standardy w zakresie niezbędnym do ochrony małoletnich, co w praktyce oznacza procedurę reagowania recepcji na dorosłego meldującego się z dzieckiem bez dokumentów potwierdzających pokrewieństwo albo opiekę. Personel recepcji musi znać numer telefonu, pod który dzwoni, zanim sytuacja wystąpi.