Sport jest najbardziej rozwiniętym rynkiem sponsoringu w Polsce i jednocześnie najczęstszym źródłem sporów o VAT. Kluby łączą wpływy prywatne z dotacjami samorządowymi udzielanymi na podstawie ustawy o sporcie, a oba strumienie trzeba księgować rozdzielnie, bo dotacja nie jest wynagrodzeniem za reklamę. Sponsor korzysta z ulgi podatkowej, jeżeli finansuje klub spełniający warunki z art. 18ee ustawy o CIT, dlatego umowa sponsorska powinna wprost nazywać przeznaczenie środków, na przykład szkolenie zawodników albo zakup sprzętu sportowego.
Kultura rządzi się podobną logiką, z jednym zastrzeżeniem formalnym: preferencja podatkowa dotyczy finansowania instytucji kultury wpisanej do rejestru prowadzonego na podstawie ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej. Fundacja prowadząca galerię albo festiwal, która do rejestru wpisana nie jest, nadal może przyjąć sponsoring, lecz sponsor rozliczy wydatek wyłącznie jako zwykły koszt reklamy. Warto uprzedzić o tym partnera przed negocjacjami, bo to często przesądza o wysokości budżetu.
Branże regulowane wymagają analizy przed podpisaniem czegokolwiek. Producenci i dystrybutorzy napojów alkoholowych podlegają ograniczeniom z art. 13¹ ust. 5 i 6 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, a informacja o sponsorowaniu może obejmować wyłącznie nazwę i znak towarowy sponsora. Sponsoring tytoniowy jest zakazany na mocy ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, a podmioty urządzające gry hazardowe nie mogą sponsorować audycji zgodnie z art. 17 ust. 6a ustawy o radiofonii i telewizji. Umowa zawarta wbrew tym zakazom jest nieważna jako sprzeczna z ustawą.
Pomoc społeczna, edukacja i ochrona zdrowia dokładają warstwę ochrony danych. Kiedy sponsor chce pokazać w kampanii zdjęcia podopiecznych, potrzebne są zgody na rozpowszechnianie wizerunku z art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a przy małoletnich zgoda przedstawiciela ustawowego. Różnice regionalne sprowadzają się głównie do praktyki samorządów przy imprezach masowych: w dużych miastach regulaminy wydarzeń bywają bardziej restrykcyjne wobec ekspozycji marek niż standardy ogólnokrajowe.